
Rosi Sunya Kjolhede już od 30 lat niestrudzenie przyjeździa regularnie do Polski,
aby wesprzeć polską sanghę "Bodhidharma" w pogłębianiu praktyki zen i zrozumienia Dharmy.
Podczas tego 3 tygodniowego pobytu Rosi odbyło się m.in.:
- niedzielny program "Otwarty Dzień ZEN" (1 II),
- wieczorne zazeny z dokusan (4 i 17 II)
- oraz siedmiodniowe sesin - odosobnienie zen (7 - 14 II).
Dziękujemy Wam i Rosi za ten wspaniały czas i zapraszamy do obejrzenia poniższej fotorelacji:
PRZYWITANIE ROSI SUNYI w Ośrodku Warszawskim
SOBOTA 31 I - dzień przed warsztatem
obchodziliśmy urodziny Sławka
Maciej Kałkus - nasz starszy monitor pomógł w przygotowaniach do warsztatu i sesin

Przed każdym sesin staramy się dokupować potrzebny sprzęt czy meble, aby wszystkim uczestnikom było bardziej komfortowo. Tym razem zakupiliśmy 6 piecyków na podczerwień, które sprawdziły się podczas tej bardzo mroźnej zimy. W pokojach, w których nie ma centralnego ogrzewania było ciepło. Kupiliśmy jeszcze 8 materacy do spania oraz 2 ekrany w stylu japońskim do pokoju Rosi i inne "drobiazgi".
zendo i ośrodek gotowy na jutrzejszy warsztat
"OTWARTY DZIEŃ ZEN" - niedziela 1 II
warsztat wprowadzający dla nowych osób
wspólne zazen
mowa Rosi (teisio) - było nas około 30 osób
po wszystkim - kolacja i część nieformalna
ognisko było z komputera ;)

Dziękujemy Ci Vlastiku za występ i przygotowanie programu!
niektórzy udawali, że umieją grać na gitarze
następnego dnia - ostatnie chwile pod choinką
Magda i Rosi
PRZYGOTOWANIA DO SESIN
rano / przedpołudniem często siedzieliśmy z Rosi w zazen
zawijanie zestawu misek uczestników sesin
które potem są trzymane na półce przy zendo
Łukasz pomagał nam w przygotowaniach
stół z napojami gotowy - na czas sesin każdy ma swój kubek
kontener przyjechał - podczas sesin zostały do niego załadowane niepotrzebne rzeczy ze strychu
ponad -10C mróz nie odpuszczał
linia oczekiwania na dokusan (indywidualna rozmowa z Rosi na temat własnej praktyki)
kuchnia szykuje się na karmienie ponad 30 osób przez tydzień
PRZYJAZD UCZESTNIKÓW NA SESIN
CZAS NA CISZĘ - SESIN TRWA
tak wygląda obiad wystawiony dla kelnerów na posiłek formalny
a tak wystawiona kolacja na posiłek nieformalny
Podczas sesin na samu (okresu pracy) strych zmienił swoje oblicze.
Pod koordynacja Darka Szpaka zostały wywiezione graty, a na betonową podłogę zostały położone płyty oraz wykładzina. Strych został podzielony wielką kotarą, pierwsza część została urządzona na nowo,
więc zyskujemy nową przestrzeń do użytku przy pokoju z archiwum i bibliotece.
Wielka drewniana szafa i stół to prezent od Magdy P.
Będziemy jeszcze dopieszczać tą przestrzeń. Część za kotarą spełnia rolę magazynu.
OSTATNIE CHWILE SESIN
Jacek i Maciek - monitorzy seniorzy
dziękujemy Rosi
śpiewy kończące sesin
dziękujemy sobie na wzajem
Magda i Karolina
Karolina była pierwszy raz na sesin i od razu dała rady z koordynacją kuchni podczas samu,
wielkie podziękowania
zdjęcia grupowe
8 osób wyjechało wcześniej, więc nie wszystkich uczestników sesin widać na tych zdjęciach
kolacja po sesin
WSPÓLNE CHWILE SANGHOWE
DZIEŃ PO SESIN
wyjadanie resztek
wspólne kino
OSTATNIE DNI z Rosi
dzień sushi - "nagroda" po intensywnym czasie
dzień póżniej później pakowanie a potem wyjazd Rosi o 4:00 rano do USA
Dziękujemy Rosi i wszystkim za udział, za pomoc w przygotowaniach i przeprowadzenia wszystkich wydarzeń! Za wspólną praktykę, wsparcie i przyjaźń! Kolejna wizyta Rosi w lipcu, a międzyczasie zapraszamy na regularną praktykę do Ośrodka Zen w Warszawie i we Wrocławiu!
zdjęcia: Sandra, Sławek, Darek, Karolina
Jeśli ktoś nie chce być widoczny/a na którychś zdjeć, proszę napisać na buddyzmzen@gmail.com i podać o które zdjęcie chodzi. To albo usuniemy zdjęcie lub zakryjemy twarz na zdjęciu (jesłi chodzi o grupowe zdjęcia). Chcemy uszanować waszą prywatność.



































































































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz