środa, 7 października 2020

List Rosi Sunyi Kjolhede dotyczący wspólnej praktyki zen w czasie pandemii


ENG below

"Droga Sango,

Po wielu miesiącach praktyki w czasach pandemii, kiedy otacza nas tyle dezinformacji, zaprzeczeń i niepewności, jedno stało się dla mnie jasne. Możemy i musimy nie ustawać we wspólnej pracy, w miarę możliwości korzystając ze wsparcia technologii internetowych, aby pogłębiać własną praktykę i wspierać na drodze dharmy innych, w naszej sandze i na całym świecie.

Podobnie jak wielu z Was, mnie również zachwyciła i pokrzepiła energia boddhi, jaką udało nam się razem wzbudzić podczas regularnych czterodniowych online zazen grupowych oraz siedmiodniowego online sesin w lipcu. Któż z nas spodziewał się, iż tak potężna energia joriki powstanie, gdy każdy z nas będzie praktykować we własnym domu, łącząc się z innymi za pośrednictwem ekranu? To wspaniała inspiracja do dalszej pracy w zimowych miesiącach, gdy coraz bardziej niepokoi wzrastająca liczba zachorowań w wielu krajach – szczególnie w Stanach, ale również w Polsce.

Niektórzy z Was pytali mnie, dlaczego wciąż nie otwieramy ośrodka, jak zrobiły to inne grupy buddyjskie w Polsce. Uważam, że narażanie ludzi na kontakt z wirusem w sytuacji, gdy liczba zachorowań wzrasta, byłoby po prostu nieodpowiedzialne.

Być może, jak często słyszymy, z czasem będziemy się musieli nauczyć „żyć z wirusem”. To prawda że w obecnej sytuacji trudno jest zaspokajać swoje codzienne potrzeby, pogodzić pracę, dom, dzieci. Uważam jednak, że obecnie jedyna odpowiedzialna postawa to ograniczenie się wyłącznie do
najbardziej niezbędnych aktywności, i że nie nadeszła jeszcze pora na otwarcie ośrodka, nawet przy zachowaniu ścisłych zasad bezpieczeństwa sanitarnego, które często są trudne do egzekwowania.

Oczywiście zdaję sobie również sprawę z ryzyka, jakie wiąże się z przedłużającym się zamknięciem ośrodka. Członkowie sanghi mogą osłabić swoje zaangażowanie i wsparcie dla ZBZ w tym trudnym finansowo okresie. Jeżeli dość wiele osób tak postąpi, mogłoby to zagrozić samemu przetrwaniu ośrodka w jego obecnej formie, jako organizatora wydarzeń które pomagają członkom naszej wspólnoty podtrzymywać i pogłębiać praktykę w tych czasach zamętu, i pięknego miejsca dharmy, gdzie wszyscy będziemy mogli powrócić kiedy obecny kryzys przeminie.

W nadchodzących trudnych miesiącach możecie wspierać ośrodek i własną praktykę na wiele sposobów. Wielką pomocą jest uczestnictwo w comiesięcznych czterodniowych odosobnieniach. Niezmiernie ważne jest też wsparcie finansowe – proszę, dawajcie tyle ile możecie, by wspólnie
utrzymać ośrodek przy życiu. Możecie również pomagać w różnych ośrodkowych projektach - wiele z nich można realizować zdalnie. Kolejny dobry sposób to dołączenie do grup ZBZ na WhatsAppie, dzięki którym członkowie sanghi mogą łatwiej pozostawać w kontakcie.

Najważniejsze jest oczywiście podtrzymywanie własnej praktyki poprzez regularne, codzienne zazen i wspólną praktykę online. Jestem niezmiernie wdzięczna wszystkim, których technologiczna biegłość umożliwia nam praktykowanie w ten sposób! Nie jest łatwo organizować odosobnienia zen przez
Zoom, przekonaliśmy się o tym również w Windhorse. Mamy wielkie szczęście, że w obu ośrodkach mamy osoby zdolne podjąć się tego skomplikowanego zadania.

Tak wiele błogosławieństw, nawet pośród chaosu, dezinformacji i lęku, które panoszą się na świecie. Jednak czyż największym z nich nie jest sama praktyka dharmy, która pozwala nam zakorzenić się w tym co głębokie, prawdziwe, i podtrzymujące nasze najwyższe dążenia?

Przez wieki grupy buddyjskie przetrwały wiele zawirowań: wojny, głód i epidemie. Nasza polska sangha w swojej pięćdziesięcioletniej historii również przeżywała wzloty i upadki. Wierzę, że przetrwamy również i ten trudny czas. Jak powiedział jeden z mistrzów: „Trudne i dobre czasy
przychodzą na przemian. Droga biegnie pośrodku”.

Obyśmy nadal wspólnie podążali tą Drogą, dla dobra wszystkich wszystkich istot podtrzymując – w samym środku ciemności – jasny płomień naszej własnej Natury Buddy!

Z ciepłymi uczuciami i głębokim gassio –
Rosi Sunya"

5 października 2020
tłum. Olena 


Dear Sangha,
         Now, after many months of “pandemic practice” and so much disinformation and denial and uncertainty, this much is clear to me:
         We can and must continue our work together, with the support of online technologies as long as they are available, deepening our practice and helping to strengthen the dharma efforts of others in our sangha and around the world.
 
         Like many of you, I have been amazed and heartened by the bodhi energy we have been able to generate together through regular online 4-day group zazen and the online 7-day sesshin in July. Who expected we could bring forth that kind of joriki power with everyone joining in from their own homes, on their own devices? Such a wonder—and so encouraging for our work ahead, with the winter coming on and increasing concerns about the rise of Covid infections in so many countries, especially the U.S. but also in Poland.  
 
         Some of you have asked why we are not yet opening the doors of the center, as so many other groups seem to be doing in Poland. I simply feel it is irresponsible to risk exposing people to this virus when the number of infections continues to rise.
 
            It is true that in time we may need to find ways to “live with” this virus, as so many say – and certainly it is now a big challenge for people to take care of their basic daily affairs, children’s needs, work, etc. But I believe the only responsible thing to do at this time is to limit activities in all areas that are not absolutely essential, and that the time has not yet come to open our center, even with the most rigorous sanitary practices, which are often difficult to enforce.
       
            Of course I am also aware of the risk of staying closed: sangha members may step back from their involvement and support of ZBZ at this financially difficult time. If enough people do this, it could threaten our very survival as a viable center, one which continues to offer programs that help people uphold and deepen their practice in this chaotic time, and a beautiful place of dharma that you and I can return to when all of this passes.
 
            There are many ways you can support the center and your own practice as we go through this tunnel over the coming months. One big way is by participating online in the monthly 4-day group retreats.  Another is through your financial support, which is essential – please donate whatever you can at this time to keep the center going.  You can also help out with center projects, many of which can be done from home. Another good way to be involved is by joining the ZBZ communication groups on WhatsApp, which makes it easy for sangha members to access each other.
 
         The most vital thing, of course, is to keep this practice alive through your ongoing daily zazen and our online work together. How grateful I am to those whose technological skill makes all this possible! It is no easy matter to organize these Zoom zazen intensives, as we have also learned here at Windhorse. We are so fortunate to have people at both places who are capable of managing this complicated task.
 
         Yes, so many blessings, even in the midst of the chaos and confusion and fear now sweeping the globe. And what blessing could be greater than this dharma practice, which offers us a way to ground ourselves in  something so deep and true and sustaining of our highest aspiration?
 
            Over the centuries, Buddhist groups have survived so many crazy calamities: wars, famines, epidemics. Our Polish sangha, over its almost 50-year history, has also gone through many ups and downs. I have faith that we can get through this, too. As one of the old masters said, “Hard times and easy times alternate. The Way lies therein.”
            May we continue on this Way together, aiding all beings by keeping alive—right  in the midst of the darkness—the bright flame of our own buddha-nature!
 
            With warm affection and deep bows to all,
              Sunya-roshi (or Roshi)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz