Translate - Tłumacz

piątek, 12 lutego 2016

Fotorelacja z 40. wizyty Rosi Sunyi w Polsce 25 XI - 16 XII 2015



W dniach 25 listopada - 16 grudnia 2015 roku mieliśmy trzecią w tym roku wizytę Rosi Sunyi Kjolhede w Polsce. Była ona nadzwyczajna z kilku powodów. Po pierwsze, podczas tej wizyty Rosi pierwszy raz poprowadziła sesin rohatsu dla polskiej sanghi. Po drugie była to jej 40. wizyta w ciągu ostatnich 20 lat. Z tej okazji przygotowałyśmy dla niej mała niespodziankę. Po trzecie, tym razem Rosi towarzyszyła Ginger Hewitt, długoletnia, aktywna członkini Windhorse Zen Community, nawet monitorowała podczas sesin rohatsu. Ale pokolei...




Przywitaliśmy Rosi i Ginger w środę po południu na lotnisku. jak zwykle w Ośrodku czekała na gości przygotowana przez Magdę ciepła zupa mizo. Następnego dnia, mimo jetlagu, Rosi udzieleła dokusan (indywidualne rozmowy na temat praktyki) podczas wieczornej praktyki. W piątek przygotowaliśmy się pełną parą do weekendu pełen wydarzeń.

Warsztat zen 28 XI 2015

W sobotę (28 XI) odbył się warsztat zen wprowadzające do praktyki, przyszło ok. 30 osób. Rosi mówiła o tym, czym jest zen, pokazywała pozycje do zazen, korzystanie z kjosaku, pytania i odpowiedzi. Była wspólna praktyka, dla wielu pierwsze 2 rundy zazen z kinhin. Na końcu była podawana zupa i każdy kto chciał mógł porozmawiać z Rosi.





Zazen z tesio i Ceremonią Dziękczynienia
Następnego dnia w niedzielę (29 XI) mieliśmy zazen, mowę Rosi o wdzięczności oraz Ceremonię Wdzięczności. Ołtarz był udekorowany różnymi kolorowymi warzywami i owocami. Odbył się też krąg, w którym uczestniczyło ponad 30 osób i mogło wyrazić swoją wdzięczność. Było to bardzo poruszające wydarzenie. Po wszystkim, był wspólny obiad, rozmowy i mile spędzony czas.








Przez kolejny tydzień przygotowania to sesin rohatsu szły pełną parą. W między czasie nie mogło zabraknąć czasu na praktykę, wtorek i czwartek wieczorem był zazen z dokusan.

SESIN ROHATSU
5 - 12 grudnia 2015

Na sesin rohatsu zgłosiło się bardzo dużo osób, niestety nie wszytkich mogliśmy przyjąć, musieliśmy odmówić 8 osobom. I tak było nas naraz 48 osób,  przedtem starczało miejsc w zendo naraz do 42, więc mocno ściśnięci siedzieliśmy, ale za to z mocną energią. W sumie uczetniczyło w sesin ponad 55 osób. Ludzie spali nawet w letniej linii oczekiwania, do którego stawiliśmy drzwi tuż przed sesin. 


Tematem przewodnim teis (mów) Rosi Sunyi podczas rohatsu był oczywiście życie i oświecenie Buddy Siakjamuniego.  Czwartego dnia odbyła się magiczna Ceremonia Oświecenia Buddy przy oświetleniu świec.


Po zakończeniu sesin wszyscy sobie dziękowali za wspólną praktykę i wysiłek.




Rocznica 20 lat nauczania Rosi Sunyi w Polsce
1995 - 2015


Tuż po sesin i wspólnym obiedzie, zorganizowaliśmy mała "uroczystość niespodziankę" dla Rosi, z okazji jej 40 wizyty i 20 lat nieustannej pracy na rzecz polskiej sanghi. Dostała w prezencie oryginalny japoński wazon, kwiaty, tort oraz wiele podziekowań, dobrych życzeń. Zaśpiewaliśmy oczywiście 100 lat! Wyrazy wdzięczności i miłości dla Ciebie Rosi!












 Następnego dnia w niedzielę (13 XII) odbyło się rekordowo długie Walne Zgromadzenie, na którym zostało przedstawione podsumowujące sprawozdanie z działalności Związku, wybrany nowy zarząd oraz omawiane najważniejsze sprawy wspólnoty.


Jak zwykle, podczas pobytu Rosi, przygotowane są pyszne, zdrowe wegetariańskie dania. Rosi zakupiła w naszym sklepiku mały zestaw misek, którą tak upodobała sobie, ze korzystała z niej podczas sesin i cały czas z nich je w domu w Windhorse.


 Podczas tej krótszej wizyty niż zwykle, udało nam się wybrać się na miasto (centrum Warszawy) z Rosi i Ginger dwa razy. Raz przed sesin na zajęcia tai chi, na codzień Rosi z Ginger ćwiczą oraz w poniedziałek po sesin na spacer po oświetlonej świątecznie Starówce połączony z obiadem wegańskim w Vege Miasto.


Ostatniego dnia Rosi pakowała się, mieliśmy jeszcze ostatnie wieczorne zazen z dokusan i pożegnalną herbatkę. Po 3 godzinach spania, bardzo wcześnie rano zawieźliśmy Rosi i Ginger na lotnisko. Szczęśliwie doleciały bez żadnych problemów. Następna wizyta już 26 lutego 2016!

 Good bye!

 "Mój nowy polski kubek."


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz